środa, 25 listopada 2015

Disney on ice

Hej kochani.

Dzisiaj przychodzę do was z relacją ze świetnego widowiska - Disney on Ice. Byłam na nim w zeszły piątek, w katowickim spodku, z siostrą, ciocią oraz kuzynką.


Od kiedy byłam małą dziewczynką, oglądając telewizję zawsze kiedy reklamowali, że gdzieś za granicą, w Anglii, czy Niemczech odbywało się Disney on Ice marzyłam o tym, żeby tam pojechać i zobaczyć to widowisko na żywo. Później kiedy byłam starsza jakoś zupełnie o tym zapomniałam, a jakoś w połowie sierpnia ciocia do mnie zadzwoniła i powiedziała, że zabiera mnie na Disneya, mojego wymarzonego Disneya bardzo się ucieszyłam. Odliczałam dni, nie mogłam się doczekać. Niektórzy pomyślą pewnie, że to raczej atrakcja dla dzieci, więc wyprowadzam wszystkich z błędu. Świetnie się bawiłam, naprawdę mi się podobało, chwilami ekscytowałam się bardziej niż te wszystkie dzieci tam zgromadzone. 
Ja osobiście uwielbiam bajki Disneya, bardzo często do nich wracam i nie wstydzę się tego, nie uważam, żeby było to coś czego moglibyśmy się wstydzić. W końcu bajki Disneya to nasz dzieciństwo :)

Teraz króciutko opiszę wam jak to wyglądało : 

  • Można powiedzieć, że takimi "prowadzącymi", "gospodarzami" całego widowiska była Myszka Miki, Minnie, Kaczor Donald, Daisy oraz Goofy. Całość polegała na tym, że Myszka Miki wraz z przyjaciółmi podróżowali po świecie do różnych miast i krain, w których toczyły się akcje bajek.
  • Pierwszym punktem podróży była sawanna, gdzie widzowie mogli ujrzeć bohaterów "Króla Lwa". Oczywiście wystąpili wszyscy najbardziej znani nam bohaterowie tej bajki, czyli Simba, Timon i Pumba. Oczywiście w tle zostały również włączone najpopularniejsze piosenki z "Króla Lwa" - "Miłość rośnie wokół nas", "Krąg życia" i "Hakuna Matata". Bardzo podobało mi się przedstawienie tej bajki bardziej w formie musicalu. Historia bohaterów była opowiadana poprzez taniec i śpiew.


  • Kolejnym punktem wycieczki Myszki Miki był Londyn, czyli miasto, w którym toczyła się akcja "Piotrusia Pana". Przyznam szczerze, że przedstawienie "Piotrusia Pana" najmniej mi się podobało, ale to może dlatego, że ogólnie bajka nie jest w moich klimatach. "Piotruś Pan" w przeciwieństwie do "Króla Lwa" był przedstawione bardziej jako takie przedstawienie, była to po prostu streszczona bajka.
  • Następnie podwodny świat, czyli "Mała Syrenka", w tym przypadku był przedstawiony kluczowy, najważniejszy chyba moment całej bajki, czyli kiedy Arielka oddaje swój głos po to, aby mieć nogi. Dużo fajnych efektów, dużo świetnej scenografii, naprawdę fajnie zrobione.


  • I ostatnim najlepszym i najbardziej przez wszystkich wyczekiwanym występem była "Kraina Lodu". Cały spodek śpiewał razem z Elsą Mam tę moc. Naprawdę idealnie przygotowane i odwzorowane. 

No i podsumowując było to coś niesamowitego. Bardzo się cieszę, że mogłam tam być. Wyszłam naprawdę podekscytowana i już nie mogę się doczekać kiedy za rok znowu pójdę. Jest to świetne przeżycie dla każdego niezależnie od wieku. Jestem pod wielkim wrażeniem umiejętności tych łyżwiarzy. Nie dość, że stres bo występują przed tak dużą publicznością to jeszcze mają na sobie te kostiumy, a niektóre z nich z pewnością są ciężkie, a jednak oni nadal są fenomenalni w tym co robią. Największe wrażenie pod względem umiejętności jeżdżenia na łyżwach zrobił na mnie "Król Lew", ponieważ tam było bardzo dużo tańca i te wszystkie podnoszenia, piruety ciężko jest zrobić w normalnych warunkach, a co dopiero na lodzie. Natomiast pod względem dekoracji itp. to najlepsza okazała się "Kraina Lodu" tam było naprawdę sporo dekoracji, scenografii idealnie odwzorowującej to co było w bajce. Więc gdybym miała jednym czasownikiem określić jak spędziłam ten wieczór powiedziałabym CUDOWNIE!

A wy byliście kiedyś na Disney on Ice? Jakie są wasze wrażenia?

28 komentarzy:

  1. Super blog aż chce się obserwować :D

    http://juliaobi.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Super blog aż chce się obserwować :D

    http://juliaobi.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. NIe byłam ale tak mnie to zaciekawiło że chetnie bym sie wybrała . Mega ! :)
    http://anonimoowax.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy nie byłam, ale z chęcią chciałabym tam pojechać :D
    Obserwujemy?
    http://carolineworld123.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Takie show to świetna sprawa! Może jeszcze kiedyś uda mi się na coś takiego pojechać :)
    Obserwuje bloga :)
    http://jestemolkaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Ojej też chce (:
    yelloow-book.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Wow wygląda to genialnie! Ale w końcu Disney zawsze robił wrażenie, i czuję, że jeszcze nie raz zrobi :)

    milkyalpaka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Faktycznie, kiedys tez o tym slyszalam i dopiero czytajac ten post mi sie przyomnialo ze takie cos przeciez istnieje :) Nigdy nie bylam na tym jedynie bylam w disney landzie :)

    http://comocarmen.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  9. nigdy nie byłam, ale wygląda to cudownie! :)
    http://karik-karik.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajna sprawa, wesoło to wszystko wygląda! :) Do tego lubię łyżwy :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Musiało być świetnie :)

    Pozdrawiam :)
    http://perypetieoliwii.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Wygląda super, chętnie bym na takie coś poszła ;))
    też już obserwuję :))

    OdpowiedzUsuń
  13. Nigdy nie byłam ale wygląda ciekawie :) i z checia bym poszla jakbym miała okazje

    i kochana jeszcze mam prośbę :D klikniesz? http://marijory.blogspot.com/2015/11/wishlist-dressgal.html bede wdzieczna :*

    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jak ja bym chciała to zobaczyć :D Kiedyś jak byłam mała to pojechałam na Czarnoksiężnika z krainy Oz, ale mało pamiętam :)
    dreams-first.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. uwielbiam oglądać jazdę figurową na lodzie <3

    koszikoszi.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Wow, szczerze mówiąc nie miałam pojęcia, że takie coś istnieje, ale wygląda świetnie :)
    Z chęcią sama bym się wybrała :)

    Obserwuję
    www.jlw-lifestyle.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Nigdy nie byłam i jakoś mnie nie ciągnie. ;) Nie potrafię oglądać bajek, wydają mi się strasznie głupie i naiwne. Choć wydarzenie wygląda ciekawie. ;D
    Pozdrawiam. ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie słyszałam o tym ale bardzo chętnie bym pojechała! ♥
    MELA BLOG ♥

    OdpowiedzUsuń
  19. Musiało być super :)
    Obserwujemy ? :)
    http://bedifferent-ania.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja kiedyś byłam na takim czymś! BYŁO ŚWIETNIE!
    http://lechanaa.blogspot.com/ :*

    OdpowiedzUsuń
  21. Ale super też kiedyś chciałam isc na takie coś ale niestety pokazywali to daleko od mojego zamieszkania ;(
    http://xthy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. Fajne wydarzenie :)

    Kochana kliknęłabyś w link w poniższym poście ?
    http://rzetelne-recenzje.blogspot.com/2015/11/dresslink-paszcz-z-biaym-futerkiem.html
    Dzięki ;*

    OdpowiedzUsuń
  23. taka stara jestem, a z chęcią i tak coś takiego bym zobaczyła na żywo ;))

    a little CUP of ART - ilustracje, moda, kultura, sztuka

    OdpowiedzUsuń
  24. Fajne wydarzenie! Zaskoczyłaś mnie tym wpisem, szkoda, że tak daleko.
    :-)

    Pozdrawiam,
    www.kosmetykiani.pl

    OdpowiedzUsuń